• Skocz do archiwum
  • Skocz do wyszukiwarki

codzienność

Wpisy

  • czwartek, 26 kwietnia 2012
    • pierwszy czwartek

      dziś w pracy żegnaliśmy koleżankę odchodzącą na emeryturę. mądra, ciepła babeczka. szkoda. piękne było to jak wiele osób przyszło do niej, jak obsypano ją prezentami. i to takich wymagających zorganizowania się . cóż, tak jest gdy ludzie są po prostu dobrzy.

      A propos dobrych ludzi... mój, niestety nadal, małżonek przyszedł piany i skupiony na tym, żeby mi przypiec. doprowadza mnie do szału. najchętniej stłukłabym go. wątpię by coś  powstało z tego, tylko wyrzuty sumienia. moje.

      potrzebuję małego kopa, który sprawi, że zacznę realnie dążyć do rozwodu. on się nie zmieni, bo taki jest. nienawidzę. boję się szarpaczki, przepychania, potrafi być podły i wredny.

      jutro dzień. trzeba się wyspać - melatonina. córuś z randki wraca. :) mam nadzieję, że udanej.

      jeszcze farma dla odmóżdżenia, wstęp do spania.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      ioannaw
      Czas publikacji:
      czwartek, 26 kwietnia 2012 21:43

      Opcje

      • Przejdź do wpisu „pierwszy czwartek”
      • Dodaj komentarz do wpisu „pierwszy czwartek”

Archiwum

  • Kwiecień 2012

Kanał informacyjny

  • RSS

Opcje Bloxa

  • Wersja mobilna
  • Pisz blog
  • Dodaj blog „codzienność ” do ulubionych
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog